sobota, 16 grudnia 2023

Nadchodzą Święta! :)

W dzień Świętego Mikołaja odwiedzili nas uczniowie z technikum. Mieliśmy okazje pośpiewać kolędy, a potem zaprezentowałam prezentację multimedialną na temat Bożonarodzeniowych zwyczajów. Trochę się denerwowałam. Mówienie z głowy (bo prezentacja to tylko pomoc, szczególnie dla oglądających) nie jest łatwe. Zawsze jest myśl, że mogłam wspomnieć o tym i czy o tamtym. W dodatku miałam ograniczony czas, bo goście nie mogli spędzić u nas całego dnia. Ale dostałam pozytywny odzew, więc cieszy mnie to. :) Mam nadzieję, że coś z tego wynieśli.


Ale to nie był koniec atrakcji, bo w piątek odwiedziła nas Czekoladowa Pani i to dopiero była uczta! :) Mieliśmy okazję przygotować własną czekoladę. Niestety nie do końca od podstaw, bo to by za dużo czasu zajęło. Czekoladowa Pani miała rozpuszczoną Milkę. Naszym pierwszym zadaniem było "rozlanie" czekolady po formie w taki sposób, aby jej grubość była mniej więcej taka sama w każdym miejscu. Wbrew pozorom nie było to takie łatwe. :D Potem ozdabialiśmy ją według własnego pomysłu. Do wyboru były różne posypki, żelki czy krakersy. Potem wszystko wstawiliśmy do lodówki, a w międzyczasie raczyliśmy się owocami oblanymi w czekoladowej fontannie. 


A jakby atrakcji było mało, to tydzień temu poświęciliśmy samochód. :) 







Czekoladowa Pani





A tutaj prowadzę prezentacje

Nówka sztuka :D

A to nasza szopka 


środa, 29 listopada 2023

Szaleństwo Andrzejkowej Nocy, ale za dnia...



Nie dawno odwiedziliśmy Dom Pomocy Społecznej we Wronińcu. Nie pierwszy raz, ale tym razem na Andrzejkowej potańcówce. Zabawa była świetna! Mieliśmy okazje nie tylko potańczyć, ale także wróżyć. Oczywiście nie obyło się bez słynnego lania wosku, choć do tej pory nie wiem, co mi wyszło... Poza tym, że na pewno motor, ale co na nim siedzi? Moa wyobraźnia nie sięga chyba aż tak daleko. :) Zjedliśmy także ciasto, a na obiad podano kiełbasę z bigosem. Nie przepadam za tą potrawą, ale ten akurat mi smakował. Sale też pięknie przystrojono, a panie pracowniczki przebrały się za wróżki.

A w ogóle słyszeliście o Katarzynkach? Dawniej w Andrzejki bawiły się tylko dziewczęta. Odpowiednikiem dla chłopców były Katarzynki, ale jakoś tak się porobiło, że teraz bawimy się razem w "damską wersję". Dzień ten wypada 24 listopada i jest to wigilia św. Katarzyny Aleksandryjskiej (przy okazji to patronka naszego miasta - Góry).


Tydzień temu zawitała też do nas Pani fotograf (albo dwa?). Mieliśmy okazję zrobić profesjonalne zdjęcia na tle choinki i ściany z Bożonarodzeniową scenerią. Każdy ubrał się na czerwono, a niektórzy wzbijali się na wyżyny pozowania. :) Nie mogę jeszcze nic z tego pokazać, bo zdjęcia nie są jeszcze wywołane, ale ponoć czeka nas dalsza niespodzianka ze zdjęciami. Kto wie gdzie nas wyobraźnia zaniesie? :) W ogóle to może jeszcze listopad, ale u nas przygotowania do świąt idą pełną parą. Specjalnie na sesję przystroiliśmy ośrodek i hardo ćwiczymy do jasełek. Jest bardzo przyjemnie. Zastanawiam się skąd panie mają tyle pomysłów, bo co roku jest coś nowego.






wtorek, 7 listopada 2023

Nowostki

Długo tu nie pisałam. Ostatni wpis był w sierpniu. A trochę się działo! :) Np. We wrzesniu pojechaliśmy do Wrocławia do ZOO. Jako, że był to czwartek rano, to praktycznie nikogo nie było, więc mogliśmy spokojnie wszystko obejrzeć. Najbardziej podobało mi się w Oceanarium i nie tylko mi.

Co dalej? Dzień Chłopaka. Miałam też okazję poprowadzić zajęcia w temacie Dnia Wszystkich Świętych. Było to dla mnie wielkie wyróżnienie, bo poprosiła mnie o to pani pedagog. Przygotowałam tematyczne kolorowanki i opowiedziałam o kulcie przodków u Słowian. Nie tylko zwyczaje wigilijne zostały od nich zaczerpnięte. Np. dawniej palono ogień, żeby dusze się nie zgubiły, wracając do domu. Wierzeni kiedyś, że w noc z 31 października na 1 listopada zmarli wracają na Ziemię i urządzano ucztę. Zwyczaje te opisał Adam Mickiewicz w dramacie "Dziady". Jeśli będziecie mieli okazje, pojedźcie do teatru w Poznaniu, obejrzeć zamerykanizowaną wersję "Dziadów". Byłam i polecam.

Teraz news z ostatniej chwili. Mamy nowe auto. :) Nie wiem czy Pani kierownik wybierała osobiście, ale jeśli tak - super. Nówka sztuka, bielutki, na dziewięć osób z kierowcą i miejscem na wózek. Czeka jeszcze na poświęcenie. I ruszamy w trasę! :) Później zrobię fotkę i Wam pokażę. 

środa, 9 sierpnia 2023

Jesienny Sierpień

Niby Sierpień, a jednak taki jesienny. Mi np. brakuje upałów. Oczywiście 30+   stopni samo w sobie nie jest fajne, ale byłaby przynajmniej okazja, aby wyjść na basen. A co w takim razie robimy w ośrodku? Nie ma tak, że leniuchujemy. Chłopaki grają w siatkę czy kosza. Ostatnio nawet byliśmy chwilę na kortach tenisowych. Jeśli ktoś nie chce, może zostać i grać w gry np. w Chińczyka czy Memory. Ostatnio nawet mamy nową - Rumikub. Chcę spróbować, ale poczekam aż inni bardziej ogarną zasady, żeby samemu się ich nauczyć. 😆 A jak komuś nie spieszno ani do sportu, ani do gier, to może kolorowankę? Jest u nas kilka dziewczyn, które bardzo to lubią i przyznam, że idzie im to świetnie. Sama nawet ostatnio wróciłam do tej aktywności. Wydrukowałam im nawet kilka kolorowanek, bo czemu nie? Podobają mi się ich wersje bajkowych bohaterów. Bo kto powiedział, że Biedronka nie musi być tylko czerwona? A Czarny Kot w niebieskim kombinezonie wygląda świetnie. 


środa, 7 czerwca 2023

Przejażdżka samochodem

Dzisiaj mieliśmy okazję przejechać się samochodem. Przyjechał do nas instruktor z Henrykowa. Wszyscy spotkaliśmy się na stadionie i każdy z nas miał okazję poprowadzić. Niektórzy się trochę stresowali, ale plusem było to, że instruktor siedział obok i miał swoje pedały. Jestem zadowolona ze swojej jazdy, bo pan był bardzo miły. Wszystko wytłumaczył i podpowiadał, co trzeba zrobić. Jeśli kiedykolwiek będę chciała zrobic prawo jazdy, to na pewno z takim instruktorem. :)



piątek, 5 maja 2023

Pożegnanie pani Reni

Ostatnio mieliśmy bardzo nieprzyjemne wydarzenie. Odeszła od nas bardzo lubiana (w sumie to innych u nas nie ma, ale i tak warto to podkreślić :D ) terapeutka - Pani Renia Marciszonek. Były kwiaty, prezenty, życzenia, a nawet łzy.  Pożegnanie nie są łatwe, ale niestety konieczne. Pani Reni życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze zawodowej. Sobie natomiast, aby na jej miejsce przyszedł ktoś równie dobry. :)



sobota, 1 kwietnia 2023

Policja w ŚDS i kiermasz Wielkanocny

 Dziś mam dla Was dwa wydarzenia, więc przygotujcie się na długi wpis. 😋


Odwiedziła nas policja!

Ale spokojnie, nikogo nie aresztowali, u nas sami grzeczni. Gościem specjalnym był Hajo - pies policyjny z którym policjant chodzi na patrole. Pan opowiadał o pracy z takim zwierzęciem. Dowiedzieliśmy się, że Hajo zajmuje się między innymi poszukiwaniem osób zaginionych, a w razie potrzeby będzie bronił swojego przewodnika. Zobaczyliśmy też kilka podstawowych komend takich, jak "zostań", "siad". Muszę powiedzieć, że to zadziwiające, jak przewodnik odchodzi, a pies zostaje w miejscu. Wymaga to dużo pracy na szkoleniach. Zadawaliśmy także pytania dotyczące bezpieczeństwa ogólnego i zadań psa policyjnego. Ja np. pytałam czy inne rasy też są wykorzystywane. Na koniec usłyszeliśmy syreny radiowozu. 
A to ja, pan policjant i pieseł :)

Kiermasz Wielkanocny w DPS we Wronińcu 


Dzisiaj wraz z paniami z ośrodka sprzedawałam nasze wyroby Wielkanocne na Kiermaszu Wielkanocnym, który odbył się w Domu Pomocy Społecznej we Wronińcu. Pogoda nie do końca dopisała, ale najważniejsze, że nie padało.  A co wystawiliśmy? Wszystko, co widać na zdjęciach. Z racji tego, że jutro jest niedziela Palmowa, najwięcej zeszło palm. Były też Mazurki i inne wypieki, wieńce materiałowe. Z naszego stoiska najbardziej podobają mi się mazurki w kształcie jajka i biało - zielony stroik z dużą, zieloną świecą w kształcie jajka. Z Natomiast z innych - baranki na szydełku. Międzyczasie zostaliśmy też poczęstowani pysznym żurkiem. 😋




Pani Bogusia i Pani Iwonka







środa, 22 marca 2023

Dzień Kolorowej Skarpety

Wiedzieliście dlaczego 21 marca wypada Dzień Skarpety nie do pary? Ja tego nie wiedziałam, ale teraz już wiem. :) Tego dnia postanowiliśmy właśnie założyć skarpetki nie do pary. Jest to związane ze Światowym Dniem Osób z zespołem Downa, które mają dodatkowy, trzeci chromosom w dwudziestej pierwszej parze. Trzeci czyli taki, który pozostał "sam". Niedopasowany, jak skarpetki.


piątek, 24 lutego 2023

Związali mnie!! *SERIO!!*

W Dzień Świętego Walentego na własnej skórze do Potęgi Dobrych uczuć. Odbyła się wtedy zabawa Walentynkowa. Powiedziałabym, że szaleliśmy do białego rana, ale że odbyło się to rano, to do godziny piętnastej. 😏 A co było? Wszystko było! Najlepsze przeboje taneczne, poczęstunek  kartki Walentynkowe. I zabawy. Jedna z nich polegała własnie na "związaniu" osoby. Nie wiedziałam o tym, kiedy zgłaszałam się na ochotnika, ale nie żałuję. :D Pozostałe osoby stanęły wokół mnie. Każdy miał podać co coś dobrego, kojarzącego mu się z dniem zakochanych. Następnie dostawał kawałek sznurka, którego drugi koniec trzymałam ja. Potem Pani Renia włączyła muzykę wszyscy chodzili wokół mnie aż w końcu zostałam... związana! :D


Jednak moją ulubioną częścią była poczta Walentynkowa. Każdy z nas zrobił kartki dla osób, które lubi. U mnie wyszło ich całkiem sporo, bo każdego lubię (mniej lub bardziej, ale jednak). Ograniczał mnie tylko czas. Wierzę jednak, że wszyscy są zadowoleni. :)


Szkoda, że tej laleczki nie było na Świetlicy, bo jest naprawdę śliczna. 


sobota, 21 stycznia 2023

Chodź, pomaluj mój swiat

No i co? :D Rodzice przyszli i pomalowali. Co prawda tylko świetlicę i nie wiemy jeszcze na jaki kolor - ale pomalowali i bardzo im za to dziękujemy. Super. że mamy takich rodziców. Z przyjemnością pokażę efekt końcowy. W tym czasie my robiliśmy kartki Walentynkowe. Nasza Poczta Walentynkowa już ruszyła i czeka na miłe upominki. 
Karol

Ewelinka

Marcin


środa, 4 stycznia 2023

Nowy Rok

W ostatnim czasie nie mało się u nas działo. Przed świętami odbyło się u nas małe spotkanie opłatkowe w czasie którego wystawiliśmy krótkie przedstawienie o dziewczynce z zapałkami. W rolę tej dziewczynki wcieliłam się ja. Oprócz mnie byli też moi koledzy. Jak będę miała zdjęcia z występu, to ich podpiszę, aby było wiadomo kto jest kim. Odwiedził nas także biskup Mikołaj, który wyjątkowo nie musiał nas prosić o wierszyk czy piosenkę, bo chętnych na to było aż nadto. Oczywiście wystąpiła Danusia ze swoim mroźnym hitem "Mróz na dworze, wicher wieje". Szukałam tej kolędy (a może pastorałki?)  w internecie, ale nie udało mi się jej znaleźć, ale w sumie to i dobrze. Przez to jest bardziej wyjątkowa. :) Ja zaśpiewałam "Mizerna Cicha, stajenka licha...", ale na tą wesołą melodię. Myślę sobie, że fajnie byłoby nagrać jakąś płytę z kolędami. Niestety, najprawdopodobniej powstanie to jedynie w sferze marzeń, bo skąd na to pieniądze wziąć? Chyba, że się znajdzie jakiś sponsor. 😎 Z resztą, kto nam zabroni mieć marzenia? 😎


Szkoda, że jesteśmy już o rok starsi. Uważam, że od pewnego wieku mogłoby to się zatrzymać, ale co się poradzi. 😅 A z okazji Nowego Roku 2023 życzę wszystkim, aby był on lepszy niż poprzedni. 


czwartek, 15 grudnia 2022

Wigiljne spotkanie we Wronińcu

Znowu odwiedziliśmy Dom Pomocy Społecznej we Wronińcu. Tym razem z okazji Świąt Bożego Narodzenia odbyła się wystawa szopek Bożonarodzeniowych i degustacja świątecznych potraw. My przygotowaliśmy śledziki i nie specjalnie mi to smakowało. Nie dlatego, że były źle przyrządzone. Po prostu nie lubię śledzi. Moje serce skradła kutia i Gwiazda Betlejemska (takie ciasto, jak makowiec, ale zrobione na kształt gwiazdy, kiedyś mama taką robiła). Nie obyło się także bez śpiewania kolęd. Mieszkańcy domu przedstawili bardzo proste, ale piękne jasełka. 😊A mi pozostaje jedynie życzyć wszystkim szczęśliwych Świąt. 😃



To jest nasza szopka. Trochę mi przypomina takie roślinki w słoiku. :)





czwartek, 8 grudnia 2022

"Siubuk" i tydzień świadomości autyzmu

Kiedy weszłam do Multikina, byłam trochę zasmucona, że tak ważna produkcja utonie zapewne wśród świątecznych hitów takich. Bo o czym myślimy w grudniu: o problemach dzieci autystycznych czy np. ubieraniu choinki? Film "Siubuk" chciałam obejrzeć od dnia w którym zobaczyłam zwiastun. Niestety w Leszczyńskim Multikinie grany jest tylko jeden seans dziennie i to nie wcześniej niż dwudziesta, a nie wiedziałam czy Dom Kultury w Górze zdecyduje się go pokazać. Zastanawiałam się dlaczego na premierę (która odbyła się 2 grudnia) wybrali tak niekorzystny czas. Przez przypadek dowiedziałam się, że w dniach 1-7 grudnia przypada Europejski Tydzień Świadomości Autyzmu i pewnie data była z tym związana. Bo właśnie tego dotyczy produkcja. Jednak według mnie, lepszy terminem byłby drugi kwietnia czyli dzień Świadomości Autyzmu. Większa szansa, że obejrzeliby go ludzie nie związani z tematem. Tylko z drugiej strony wtedy musielibyśmy czekać do roku 2023... Ale koniec z gadaniem o datach.

Historia rozpoczyna się na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Marysia jest, młodą studentką, mieszkająca z siostrą w biednej kamienicy.  Gdy dowiaduje się, że jest w ciąży, chce dokonać aborcji. Jednak z pomocą siostry decyduje się na urodzenie dziecka. Kubuś dostaje diagnozę autyzmu. I od tej pory rozpoczyna się walka Marysi z systemem, który w chłopcu widział tylko problemem. Ona tymczasem chciała rozwijać jego potencjał. Powiedziała "Jestem twoją matką i lepiej wiem do czego się nadajesz".

Za reżyserię odpowiada Jacek Lupiński, znany między innymi z takich filmów, jak "Boże Ciało". Opowiadał, że pomysł na film zrodził się z gniewu, kiedy widział matki czekające w poczekalni na dzieci wracające z terapii. I o tym głównie jest "Siubuk" - silnej miłości matki, która do ostatniej kropli krwi walczy o lepsze życie dla swojego dziecka. Jednocześnie dotyka problemu bezduszności i nie chęci popatrzenia w głąb drugiego człowieka. Chętnie napisałabym więcej, ale wtedy musiałabym zaspoilerować fabułę, a podobno tego ludzie nie lubią. :)

Ktoś powie: "Ale to były inne czasy, teraz to dzieci mają orzeczenie o wszystko". Nie zaprzeczę, że wiele zmieniło się na plus. Jednak na facebookowych grupach dla rodziców osób autystycznych nadal można przeczytać historie, że np. nauczyciel nie chce zabrać takiego dziecka na wycieczkę, chociaż rodzic wyraźnie zaznaczył, że pojedzie jako jego opiekun. Albo o dziadkach, co twierdzą, że ten autyzm to wymysł, że za ich czasów lekiem był "wpierdolizer". O kosztach terapii, potrzebie rezygnacji z pracy czy braku opieki wytchnieniowej już nawet nie chce mi się pisać.


Czemu piszę o tym tutaj? Zakładając tego bloga chciałam nie tylko opowiadać o życiu w naszym ośrodku, ale również o niepełnosprawności w ogóle i nie widzialnych problemach, które się z tym wiążą. 




wtorek, 6 grudnia 2022

Ho, ho, ho!

Jeśli zastanawialiście się gdzie się podział wasz Mikołaj, to uspokajam - wszystkie były u nas. 🤗 🥳 Ale spokojnie, to żadne porwanie. Każdy przybył tu z radością. 🥳 Odwiedzili nas Mikołaje z Zespołu Szkół Średnich imienia Sylwestra Kaliskiego w Górze. Śpiewaliśmy kolędy i zajadaliśmy ciasteczka, popijąc herbatką. Innymi słowy, wszystko to, co "trzeba" robić szóstego grudnia. Wszystkim życzę, abyście w tym okresie znaleźli więcej czasu na robienie tego, co chcecie. 🤗

środa, 30 listopada 2022

Szaleństwo Andrzejkowej nocy

A właściwie to dnia, ale co tam? 😉Zabawa była do końca? Była! Panie proszą panów, panowie proszą panie. Ale skoro Andrzejki, to i wróżby być musiały. Zaczęliśmy od wypalania imion. Każdy losował karteczkę na której było napisane imię chłopaka/dziewczyny. Potem Pani Renia ogrzewała je w płomieniu świecy i pojawiało się imię. Normalnie magia! 😜Mi się trafił Adam, więc Adamy strzeżcie się, bo nadchodzę! Prawdę mówiąc, to mi się najbardziej podobało. Nie wiedziałam, że sokiem z cytryny zrobić coś takiego. Zrywaliśmy też wróżby z drzewa (zawieszone kartki), a potem wróżyliśmy z butelki. I ta wróżba mi się spełniła. Miałam wygrać nagrodę w konkursie i wygrałam drużynową konkurencję w jedzeniu czekolady. Nie zabrakło też poczęstunku: czekoladowych ciasteczek i chipsów. Cieszę się, że po dwóch latach siedzenia w domu wreszcie możemy zrobić zabawę. 






czwartek, 3 listopada 2022

Muzyka w Domu kultury

Dzisiaj odbyliśmy swoje pierwsze zajęcia muzyczne w Domu Kultury. Mieliśmy okazję poznać podstawowe ćwiczenia oddechowe i rozpoznawać instrumenty muzyczne. Najbardziej podobało mi się, że mogłam zaśpiewać solo utwór "Którą wybrać mam z dróg?". Nie wyszło mi to jakoś najlepiej, bo słabo znałam tą piosenkę, ale bardzo ją lubię i dlatego się na nią zdecydowałam. Wspólnie wykonaliśmy też "Bluess" i "Kamień z napisem love". Nie możemy się już doczekać następnych zajęć. Może kiedyś nagramy płytę? ☺️ Obecnie jest to strefa bardzo dalekich marzeń, ale kto marzyć zabroni? 😘


Nadchodzą Święta! :)

W dzień Świętego Mikołaja odwiedzili nas uczniowie z technikum. Mieliśmy okazje pośpiewać kolędy, a potem zaprezentowałam prezentację multim...