czwartek, 15 grudnia 2022

Wigiljne spotkanie we Wronińcu

Znowu odwiedziliśmy Dom Pomocy Społecznej we Wronińcu. Tym razem z okazji Świąt Bożego Narodzenia odbyła się wystawa szopek Bożonarodzeniowych i degustacja świątecznych potraw. My przygotowaliśmy śledziki i nie specjalnie mi to smakowało. Nie dlatego, że były źle przyrządzone. Po prostu nie lubię śledzi. Moje serce skradła kutia i Gwiazda Betlejemska (takie ciasto, jak makowiec, ale zrobione na kształt gwiazdy, kiedyś mama taką robiła). Nie obyło się także bez śpiewania kolęd. Mieszkańcy domu przedstawili bardzo proste, ale piękne jasełka. 😊A mi pozostaje jedynie życzyć wszystkim szczęśliwych Świąt. 😃



To jest nasza szopka. Trochę mi przypomina takie roślinki w słoiku. :)





czwartek, 8 grudnia 2022

"Siubuk" i tydzień świadomości autyzmu

Kiedy weszłam do Multikina, byłam trochę zasmucona, że tak ważna produkcja utonie zapewne wśród świątecznych hitów takich. Bo o czym myślimy w grudniu: o problemach dzieci autystycznych czy np. ubieraniu choinki? Film "Siubuk" chciałam obejrzeć od dnia w którym zobaczyłam zwiastun. Niestety w Leszczyńskim Multikinie grany jest tylko jeden seans dziennie i to nie wcześniej niż dwudziesta, a nie wiedziałam czy Dom Kultury w Górze zdecyduje się go pokazać. Zastanawiałam się dlaczego na premierę (która odbyła się 2 grudnia) wybrali tak niekorzystny czas. Przez przypadek dowiedziałam się, że w dniach 1-7 grudnia przypada Europejski Tydzień Świadomości Autyzmu i pewnie data była z tym związana. Bo właśnie tego dotyczy produkcja. Jednak według mnie, lepszy terminem byłby drugi kwietnia czyli dzień Świadomości Autyzmu. Większa szansa, że obejrzeliby go ludzie nie związani z tematem. Tylko z drugiej strony wtedy musielibyśmy czekać do roku 2023... Ale koniec z gadaniem o datach.

Historia rozpoczyna się na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Marysia jest, młodą studentką, mieszkająca z siostrą w biednej kamienicy.  Gdy dowiaduje się, że jest w ciąży, chce dokonać aborcji. Jednak z pomocą siostry decyduje się na urodzenie dziecka. Kubuś dostaje diagnozę autyzmu. I od tej pory rozpoczyna się walka Marysi z systemem, który w chłopcu widział tylko problemem. Ona tymczasem chciała rozwijać jego potencjał. Powiedziała "Jestem twoją matką i lepiej wiem do czego się nadajesz".

Za reżyserię odpowiada Jacek Lupiński, znany między innymi z takich filmów, jak "Boże Ciało". Opowiadał, że pomysł na film zrodził się z gniewu, kiedy widział matki czekające w poczekalni na dzieci wracające z terapii. I o tym głównie jest "Siubuk" - silnej miłości matki, która do ostatniej kropli krwi walczy o lepsze życie dla swojego dziecka. Jednocześnie dotyka problemu bezduszności i nie chęci popatrzenia w głąb drugiego człowieka. Chętnie napisałabym więcej, ale wtedy musiałabym zaspoilerować fabułę, a podobno tego ludzie nie lubią. :)

Ktoś powie: "Ale to były inne czasy, teraz to dzieci mają orzeczenie o wszystko". Nie zaprzeczę, że wiele zmieniło się na plus. Jednak na facebookowych grupach dla rodziców osób autystycznych nadal można przeczytać historie, że np. nauczyciel nie chce zabrać takiego dziecka na wycieczkę, chociaż rodzic wyraźnie zaznaczył, że pojedzie jako jego opiekun. Albo o dziadkach, co twierdzą, że ten autyzm to wymysł, że za ich czasów lekiem był "wpierdolizer". O kosztach terapii, potrzebie rezygnacji z pracy czy braku opieki wytchnieniowej już nawet nie chce mi się pisać.


Czemu piszę o tym tutaj? Zakładając tego bloga chciałam nie tylko opowiadać o życiu w naszym ośrodku, ale również o niepełnosprawności w ogóle i nie widzialnych problemach, które się z tym wiążą. 




wtorek, 6 grudnia 2022

Ho, ho, ho!

Jeśli zastanawialiście się gdzie się podział wasz Mikołaj, to uspokajam - wszystkie były u nas. 🤗 🥳 Ale spokojnie, to żadne porwanie. Każdy przybył tu z radością. 🥳 Odwiedzili nas Mikołaje z Zespołu Szkół Średnich imienia Sylwestra Kaliskiego w Górze. Śpiewaliśmy kolędy i zajadaliśmy ciasteczka, popijąc herbatką. Innymi słowy, wszystko to, co "trzeba" robić szóstego grudnia. Wszystkim życzę, abyście w tym okresie znaleźli więcej czasu na robienie tego, co chcecie. 🤗

środa, 30 listopada 2022

Szaleństwo Andrzejkowej nocy

A właściwie to dnia, ale co tam? 😉Zabawa była do końca? Była! Panie proszą panów, panowie proszą panie. Ale skoro Andrzejki, to i wróżby być musiały. Zaczęliśmy od wypalania imion. Każdy losował karteczkę na której było napisane imię chłopaka/dziewczyny. Potem Pani Renia ogrzewała je w płomieniu świecy i pojawiało się imię. Normalnie magia! 😜Mi się trafił Adam, więc Adamy strzeżcie się, bo nadchodzę! Prawdę mówiąc, to mi się najbardziej podobało. Nie wiedziałam, że sokiem z cytryny zrobić coś takiego. Zrywaliśmy też wróżby z drzewa (zawieszone kartki), a potem wróżyliśmy z butelki. I ta wróżba mi się spełniła. Miałam wygrać nagrodę w konkursie i wygrałam drużynową konkurencję w jedzeniu czekolady. Nie zabrakło też poczęstunku: czekoladowych ciasteczek i chipsów. Cieszę się, że po dwóch latach siedzenia w domu wreszcie możemy zrobić zabawę. 






czwartek, 3 listopada 2022

Muzyka w Domu kultury

Dzisiaj odbyliśmy swoje pierwsze zajęcia muzyczne w Domu Kultury. Mieliśmy okazję poznać podstawowe ćwiczenia oddechowe i rozpoznawać instrumenty muzyczne. Najbardziej podobało mi się, że mogłam zaśpiewać solo utwór "Którą wybrać mam z dróg?". Nie wyszło mi to jakoś najlepiej, bo słabo znałam tą piosenkę, ale bardzo ją lubię i dlatego się na nią zdecydowałam. Wspólnie wykonaliśmy też "Bluess" i "Kamień z napisem love". Nie możemy się już doczekać następnych zajęć. Może kiedyś nagramy płytę? ☺️ Obecnie jest to strefa bardzo dalekich marzeń, ale kto marzyć zabroni? 😘


Odwiedziny na cmentarzu

Nadszedł listopad, czas wspominania zmarłych. Z tej okazji odwiedziliśmy naszych kolegów na cmentarzu oraz zmarłych ich ich zmarłych rodziców. Na każdym grobie zapaliliśmy znicza. Były także okazje do wspominek. :)

wtorek, 18 października 2022

Nasze Jesienne prace

Takie prace wykonaliśmy na pracowni plastycznej u Pani Agnieszki.  Karmniki staną w ogródku, a koniki zostaną w środku.




niedziela, 16 października 2022

Dzień chłopaka

Przepraszam, że ten wpis jest dość spóźniony. Ostatnio nie miałam zbytniej ochoty na pisanie, ale już jestem. 😙 Co w naszym ośrodku się ostatnio wydarzyło? Dzień chłopaka! 😀Razem z dziewczynami przygotowałyśmy dla nich małą niespodziankę. Przez miesiąc ćwiczyliśmy takie piosenki, jak: "Nie mogę ci wiele dać", "Bierz co chcesz" czy "Chłopaki nie płaczą". Ta druga szła nam zdecydowanie najlepiej. Najtrudniej było z pierwszą, ale dałyśmy radę. Dzień przed całą imprezą upiekłyśmy ciasta i rogaliki. Każda z nas zawinęła ich kilka. Zorganizowałyśmy także konkursy. Pytania z loterii były naprawdę podchwytliwe. Nie znałyśmy ich wcześniej. Tym już sama zajęła się P. Renia (nasza terapeutka). Ale wszyscy się świetnie bawili. Na koniec wytańczyłyśmy naszych panów na świetlicy. 





wtorek, 6 września 2022

Konkurs "Sztuka osób niepełnosprawnych"

Lato się skończyło, a my tempa nie zwalniamy! 😄 Taką pracę przygotowałam na konkurs ogólnopolski konkurs "Sztuka osób niepełnosprawnych". Tegoroczny temat to "Świat za sto lat". W swojej wizji przewidziałam dwie przepowiednie: dobrą i "prawdopodobną". 😏 Możemy mieć tylko cichą nadzieję, że ta "prawdopodobna" się nie spełni. Czekam jeszcze na pracę mojego kolegi, którą na pewno tu pokażę. No, chyba, że się nie zgodzi.

wtorek, 2 sierpnia 2022

Fotobudka

Takiej fotobudki to nawet pan Lesiak (fotograf) nie ma 😎 Kolorowaliśmy ją wczoraj, a teraz tylko robić zdjęcia.







niedziela, 31 lipca 2022

Jest jedzonko - jest impreza

W zeszły czwartek mieliśmy miłą niespodziankę - odwiedzili nas kucharze z restauracji Rossetty. Mogliśmy przyjrzeć się, jak gotują. Podano makaron z grzybami (Uwielbiam makaron! 💓), łososia z warzywami i placuszki (ale tu już nie pamiętam jakie). Dawno nie mieliśmy takich przysmaków. 😊 A za to możemy podziękować kochanej pani kierownik. Potem chłopaki grali w piłkę, a my bawiliśmy się do muzyki disco polo. 

Kamil, Edytka, Mateusz

Robię się głodna, jak na to patrzę




wtorek, 26 lipca 2022

Kolejne zmiany

Był tort, łzy i życzenia. Wszystko co potrzeba na urodzinach, ale tym razem to nie to. Dziś pożegnaliśmy p. Bogusię - naszą pracownik socjalną, która przyszła na emeryturę. Pracowała z nami od samego początku, a przynajmniej od momentu w którym przyszłam do ośrodka.  Z tej okazji, jeszcze raz życzymy p. Bogusi wszystkiego najlepszego! 😊


Pani Agnieszka i Pan Henio składają życzenia Pani Bogusi

Ja i Pani Bogusia



czwartek, 7 lipca 2022

Basen i lody

Zaczęło się lato i upały, więc jak każdego roku chodzimy na basen. Na prywatnym blogu pisałam, że uwielbiam wodę, ale nie tylko ja tak mam. Basenowa zjeżdżalnia nie stanowi żadnego kłopotu dla moich kolegów. Generalnie nic, tylko wskakiwać do wody i szaleć. 😎 A że jako osoby niepełnosprawne możemy robić to bezpłatnie (przynajmniej w Górze), to grzech nie korzystać. 

Od lewej: Danka, Artur, Michał, Adam, Marcin, a w Kapeluszu siedzi Sylwia







A w Czwartek wybraliśmy się na deser lodowy. Nie pamiętam, jak się nazywa ta lodziarnia, wiem tylko, że jest deptaku obok lodziarni po schodkach "Góra Lodów", ale deserki tanie i najlepsze. Polecam. :D 


Agnieszka i Iza






piątek, 24 czerwca 2022

Zmiany, zmiany i letnie szaleństwo! :)

W tym tygodniu poznaliśmy naszą nową panią kierownik - P. Edytę Żmijewską.👋 Niestety, P. Franciszek po ponad dwudziestu latach odszedł na emeryturę. Jesteśmy jednak dobrej myśli, bo zmiany są potrzebne, aby wprowadzić powiew świeżości. A w czwartek od rana szaleliśmy na festynie we Wronińcu, którego gospodarzem był tamtejszy Dom Pomocy Społecznej. Niestety pojechać mogła tylko mała grupa, ale inni pojadą na inne wydarzenia. 😎 Tańczyliśmy do upadłego, a muzyka w tańcu nie przeszkadzała nikomu. 😎 Mieliśmy nawet okazję przejechać się na rowerze z trzema kołami. Dla mnie był to pierwszy raz. Wbrew pozorom, okazało się nie być to takie proste, jak na początku mi się wydawało. 😁 Ale udało się! I nawet upał nie był dokuczliwy, choć trzeba pamiętać, aby przy takiej temperaturze nakryć głowę. A na koniec zajadaliśmy się kiełbaskami z grilla.




Gramy w krzesła

Od lewej: Danka, Helena, Asia i Karol

Miły Pan poprosił mnie do tańca



wtorek, 7 czerwca 2022

Oko w oko z żywą pszczołą

Zawsze, jak nadlatuje pszczoła, wpadam w panikę. Macham rękoma, aby ją odgonić. Na dzisiejszym spotkaniu z pszczelarzami z nadleśnictwa z Góry (w ramach projektu "Oko w oka z żywą pszczołą"), dowiedziałam się, że nie ma to sensu. Pszczoła nie chce nas żądlić. Gdy to robi, to żądło zaczepia się w skórze i nie może go uwolnić bez oderwanie, co skutkuje zgonem. Musi jednak podlecieć, aby zobaczyć z czym ma do czynienia. Mieliśmy też okazję przymierzyć stroje do pracy przy ulu i spróbować miodu, który przez sposób powstawania, można nazwać pszczelimi wymiotami. Kto wie? 😜 Może pszczoły patrzą na nas i myślą sobie: "Pogrzało ich?" Tak czy inaczej - warto wiedzieć skąd się bierze to, co jemy. 




Od lewej: Sylwia, ja i Helena



Nadchodzą Święta! :)

W dzień Świętego Mikołaja odwiedzili nas uczniowie z technikum. Mieliśmy okazje pośpiewać kolędy, a potem zaprezentowałam prezentację multim...