Ostatnio mieliśmy bardzo nieprzyjemne wydarzenie. Odeszła od nas bardzo lubiana (w sumie to innych u nas nie ma, ale i tak warto to podkreślić :D ) terapeutka - Pani Renia Marciszonek. Były kwiaty, prezenty, życzenia, a nawet łzy. Pożegnanie nie są łatwe, ale niestety konieczne. Pani Reni życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze zawodowej. Sobie natomiast, aby na jej miejsce przyszedł ktoś równie dobry. :)
Blog opisuje życie w Domu Samopomocy w Górze. Traktuje także o specyfikacji różnych niepełnosprawności.
piątek, 5 maja 2023
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Nadchodzą Święta! :)
W dzień Świętego Mikołaja odwiedzili nas uczniowie z technikum. Mieliśmy okazje pośpiewać kolędy, a potem zaprezentowałam prezentację multim...
-
Dzisiaj jest czwartek, a że pogoda była nawet dobra, to wybraliśmy się na stadion. Chłopaki grali w piłkę, a inni (w tym ja) sobie spacerowa...
-
W dzień Świętego Mikołaja odwiedzili nas uczniowie z technikum. Mieliśmy okazje pośpiewać kolędy, a potem zaprezentowałam prezentację multim...
-
Przepraszam, że ten wpis jest dość spóźniony. Ostatnio nie miałam zbytniej ochoty na pisanie, ale już jestem. 😙 Co w naszym ośrodku się ost...
