Dziś na pracowni Rękodzieła wykonywaliśmy papierowe baletnice. Mariusz (kolega) odrysowywał szablony, Karol (też kolega) wycinał, a ja z Sylwią przyszywalysmy spódnice z tiulu. Całość będzie się pięknie prezentować, jak zawiśnie w holu i innych miejscach. Na pewno zrobię zdjęcie i pokażę. 😋
Tymczasem na pracowni plastycznej pani Iwonki trwa produkcja zajączków z włóczki i kartonu. Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, więc praca wre, aby każdy mógł zabrać swojego do domu.
 |
| Agnieszka dzielnie nawija |
 |
| Wiosenny bukiet |
 |
| Przykładowy gotowy zając |
 |
| Asia i Paweł F. przy pracy |
 |
| Anitka też nie próżnuje |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz